Dzień Ratownika.
Dwunastu nowych ratowników złożyło w sobotę uroczyste przyrzeczenie na ręce Jana Krzysztofa, naczelnika Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dzień Ratownika odbył się tym razem na Hali Gąsienicowej.
Co roku pod koniec października w szeregi TOPR przyjmowani są nowi ratownicy, którzy odbyli wcześniej staż kandydacki, ukończyli kurs ratownictwa TOPR I stopnia wraz z zaliczeniem egzaminu końcowego, przepracowali w roku w TOPR społecznie co najmniej 240 godzin oraz wzięli udział w co najmniej pięciu wyprawach ratunkowych w okresie stażu kandydackiego. Tym razem egzaminy pomyślnie zdało dwunastu kandydatów: Zbigniew Chyc-Mulik, Józef Galica-Dorula, Marcin Gąsienica-Kotelnicki, Andrzej Górka, Jakub Hornowski, Łukasz Migiel, Marek Pencarski, Adam Pieprzycki, Marcin Sitarz, Marcin Strączek-Helios, Przemysław Wójcik i Maciej Ziarko.
Dzień Ratownika, który od kilku lat odbywał się w schronisku na Polanie Chochołowskiej, zorganizowano tym razem w Murowańcu na Hali Gąsienicowej. Jego najważniejszym punktem była oczywiście przysięga nowo mianowanych ratowników, którzy powtarzali za naczelnikiem Krzysztofem słowa roty: "(...) dobrowolnie przyrzekam pod słowem honoru, że póki zdrów jestem, na każde wezwanie naczelnika lub jego zastępcy - bez względu na porę roku, dnia i stan pogody - stawię się w oznaczonym miejscu i godzinie odpowiednio na wyprawę zaopatrzony i udam się w góry według marszruty i wskazań naczelnika lub jego zastępcy w celu poszukiwań zaginionego i niesienia mu pomocy (...)".
(KOV)